Na nasz rynek trafia towar gorszej jakości

21.08.2012 22:36
ritter-sport.de

Fot. ritter-sport.de

Dlaczego?

W Polsce wciąż panuje przekonanie, że to co niemieckie jest dużo lepsze. Konsumenci coraz częściej sięgają więc po produkty z Niemiec, a przedsiębiorcy mają na czym zarabiać.

Mimo że w polskich sklepach mamy ogromny wybór chemii gospodarczej, to przybywa sklepów, które oferują środki czystości przywiezione zza Odry.

W sprzedaży niemieckich środków do prania i czyszczenia specjalizuje się już kilkanaście internetowych sklepów. Wielu sprzedawców handluje też na aukcyjnym serwisie Allegro. Stacjonarne sklepy również mają powodzenie. Nawet w małych miejscowościach.

Największą popularnością cieszą się produkty tych samych marek, które są dostępne także u nas. Po co więc przywozić je z Niemiec?

Niemiecka jakość

Zwolennicy są zdania, że to co wyróżnia niemiecką chemię, to po prostu znacznie wyższa jakość. Jednak producenci zaprzeczają.

Aleksandra Pac z firmy Henkel zapewnia, że proszki, czy to niemieckie, polskie czy chorwackie, powstają według tej samej technologii, a dokładne informacje dotyczące dozowania środka piorącego, które jest kluczowe dla skuteczności prania, dostępne są na każdym opakowaniu.

Z kolei klienci są przekonani, że różnica tkwi przede wszystkim w ilości środków piorących. U nas środki te są mniej skoncentrowane, stąd przykładowo na 20 prań w Niemczech starcza 1,2 kg proszku, a w Polsce potrzeba 2 kg.

Fot. Allegro.pl



Test przeprowadzony na zlecenie magazynów „Pro-Test" i „Świat Konsumenta", w którym porównano 98 proszków międzynarodowych marek kupionych w krajach zachodniej i wschodniej Europy potwierdził, że proszki z Niemiec są bardziej skoncentrowane, a więc bardziej wydajne, a w dodatku ładniej pachną i mniej niszczą tkaniny.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie widzi nic złego w tym, że przybywa sklepów z zagranicznymi produktami.

- To dobrze, że klient ma możliwość kupienia tego w Polsce. Decyzja i wybór należą do konsumenta - mówi Agnieszka Majchrzak z biura prasowego UOKiK w Warszawie.
Ciasteczka z Niemiec mają lepszy smak

Wzięcie mają także niemieckie kawy, czekolady, ciastka oraz inne produkty spożywcze. W tym przypadku producenci również zapewniają, że produkty sprzedawane na rynku polskim i niemieckim są wyrobami z tego samego zakładu produkcyjnego i spełniają te same wysokie standardy jakościowe.

Co na to konsumenci? Ich zdaniem nasze produkty markowe smakują gorzej niż te pochodzące z Niemiec.

Fot. ritter-sport.de



To podejrzenie również potwierdzają testy. Z badań słowackiego Stowarzyszenia Konsumentów wynika, że produkty międzynarodowych koncernów takich jak Coca-Cola, Jacobs Krönung, Tchibo Espresso oraz Nescafé Gold wysyłane na rynki wschodnioeuropejskie (Czechy, Polska, Słowacja, Rumunia, Bułgaria, Węgry) są niższej jakości, aniżeli te sprzedawane na rynkach austriackim i niemieckim.

Udowodniono też, że sprzedawana na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej Coca-Cola jest słodzona wytwarzaną z kukurydzy izoglukozą, podczas gdy do produkcji jej niemieckiego i austriackiego odpowiednika jest używana sacharoza oraz cukier. Przedstawiciele koncernu byli mocno zaskoczeni wynikami badań laboratoryjnych.

Europejski Komisarz ds. Zdrowia i Ochrony Konsumentów, John Dallie stwierdził, że badanie jest oparte na ograniczonej liczbie produktów i nie wiadomo nic na temat wiarygodności przedstawionych rezultatów.

Dodał, że dość powszechną procedurą jest to, że towary tej samej marki są inaczej produkowane w zależności od rynku, na które trafiają. Nie stwierdził też, by było w tym coś zdrożnego.

Fot. sklepniemiecki.pl

Tagi: chemia, handel, import, Niemcy, słodycze, żywność

Następny tekst:

stock.xchng Chińscy pracownicy odkryli sposób na podwyżki

Dodaj komentarz

Komentarze

szmer 2012-08-22 00:12:45 Odpowiedz Zgłoś

akurat badania słowackie o których tutaj mowa pokazały że większość towarów w PL jest identycznych jak na zachodzie (np coca cola) .... niezła manipulacja żeby pasowało to tematu ...
6-

Gośćó 2012-08-22 00:23:00 Odpowiedz Zgłoś

szmer spróbuj sobie koka kolę z austri czy włoch.. a polską.. niebo a ziemia.. fanta tam to pomarańczowy smak..a u nas cos co nasladuje smak pomarańcza... klienci drugiej kategori.. a producent pewnie powie ze badania rynkowe wykazały ze większości polaków smakuje to co jest bardziej rozrzedzone niż ma pełny smak.. a który smak jest pełny.. to oceńmy sami. smacznego
1+

Gość 2012-08-22 00:55:11 Odpowiedz Zgłoś

co za bzdury!! mieszkam akurat za granica gdzie podobno sa te lepsze zachodnie produkty...chemia oraz artykuly spozywcze sa o wiele gorszej jakosci niz polskie. Plyny do prania nie dopieraja plam, powoduja szarzenie bialej odziezy, stosujac chemie polska nigdy nie mialam takich problemow,
6-

Patryjota idiota. 2012-08-22 00:57:03 Odpowiedz Zgłoś

Wali mnie zachód ja promuję co Polskie np.jeżdżę Jaguarem .
3-

Gość 2012-08-22 00:59:51 Odpowiedz Zgłoś

Cieszmy się mamy to o co Bolek razem z chołotą walczył ,tego chcieli stoczniowcy i górnicy za to ginęli :: tysiącami :: walcząc z czerwoną zarazą co nie pozwalała kościołów budować a za karę wysyłała za darmo na wczasy.Może historia zatoczy koło i ludzie jak dawniej będą mieli stocznie ,kopalnie ,fabryki i inne miejsca gdzie zarobią godnie za ciężką pracę ale na razie niech się kłócą kto lepiej ich okradnie PO czy PIS a to co im zostanie niech zaniosą do kościoła .
0

Gość 2012-08-22 01:11:58 Odpowiedz Zgłoś

Patryjota idiota. Wali mnie zachód ja promuję co Polskie np.je" href="/link/go/np.je" rel="nofollow"
="_blankżdżę Jaguarem .
no i bardzo dobrze przez wiele lat jaguar i aston martin uzywali silnika skonstruowanego przez inz Polskiego pochodzenia, a oile sie nie myl to tłoki do tej pory robi firma Mahle z Krotoszyna...
2+

Gość 2012-08-22 01:13:55 Odpowiedz Zgłoś

Gość co za bzdury!! mieszkam akurat za granica gdzie podobno sa te lepsze zachodnie produkty...chemia oraz artykuly spozywcze sa o wiele gorszej jakosci niz polskie. Plyny do prania nie dopieraja plam, powoduja szarzenie bialej odziezy, stosujac chemie polska nigdy nie mialam takich problemow,


A zatem wracaj do Polski.Tu dopiero zaczną ci się problemy na każdej płaszczyźnie...
0

Gość 2012-08-22 02:00:22 Odpowiedz Zgłoś

oczywiście, że nie ma nic zdrożnego w tym, że oszukuje się konsumentów, na tym w końcu zbija się fortuny, a to, że głupi polaczek, czy pepik kupi dziadostwo? walić frajerów!!!!
8+

Gość 2012-08-22 04:41:46 Odpowiedz Zgłoś

bzdura znajmy pracuje w firmie henkel w raciborzu i powiedział, że te proszki co zostaja w polsce miesza sie ich z mydłem a te co do niemiec to nie
1-

Gość 2012-08-22 06:21:57 Odpowiedz Zgłoś

jestem smakoszem kawy i mówię wam tylko i wyłącznie prawdę: ,,polski" Jacobs to totalne badziewiw w porównaniu do kupionego w Niemczech.Sorry ale taka jest prawda i na razie to nie uległo zmianie...
8+
Strona 1 z 9 1 2 3
9 To już prawdziwa inwazja małych polskich browarów. Zobacz, co oferują 17.10.2014 15:16
11 To McDonald's? Niezupełnie... Zobacz, jak podrabiają słynne hamburgery 03.09.2014 10:30
Sponsorowane