"Muszę zapłacić 500 zł naciągaczom". Bo nie patrzył, co podpisuje

05.11.2014 09:51

Masowe naciąganie klientów poprzez zamianę umowy telekomunikacyjnej staje się coraz powszechniejszą praktyką. A jeśli nieopatrznie sami damy się na to namówić, możemy mieć poważne problemy.

Do naszej redakcji zgłosił się pan Stanisław, który przez swoją nieuwagę podpisał umowę z firmą PTS (znaną wcześniej jako Telekomunikacja Polska Dzień Dobry). Jak relacjonuje klient:

Jakieś 10 miesięcy temu zadzwonił do mnie ktoś z „Telekomunikacji” i powiedział, że jako dla długoletniego klienta mają dla mnie propozycje obniżenia abonamentu do 25 zł na miesiąc. Znali przy tym wszystkie moje dane. Oczywiście się zgodziłem. Po paru dniach przyjechał kurier z kompletem dokumentów do podpisania. Twierdził, że bardzo się spieszy do następnych klientów i prosi o szybkie podpisy. Dokumenty były nieczytelne a ja nie miałem okularów więc zapytałem czy kurier na pewno jest z Telekomunikacji Polskiej. Gdy potwierdził wszystko podpisałem.

Kurier jednak wcale nie był z TP SA:

Po miesiącu zadzwonili do mnie z prawdziwej Telekomunikacji Polskiej i zapytali czemu zerwałem z nimi umowę. Wtedy dotarło do mnie, że zostałem oszukany. Poprosiłem aby nie wykreślali mnie grona klientów a do firmy, która zaczęła mi przesyłać faktury napisałem, że mnie oszukali i nie chcę mieć z nimi nic wspólnego. Teraz straszą mnie komornikiem i chcą abym zapłacił karę za zerwanie umowy – prawie 500 zł.

Naciągniętych w podobny sposób jest już tyle osób, że firmy prawne zaczęły specjalizować się w świadczeniu im usług. Wrocławska kancelaria Lex Ursulus stworzyła nawet stronę oszukani-pts.pl. Jak wyjaśniają prawnicy, ich zdaniem można mówić wprost o oszustwie, bo PTS działa poprzez wprowadzanie w błąd klientów. Prawnicy wymieniają sposoby PTS na naciągnięcie nieuważnych ludzi:

- używanie nazwy kojarzącej się z dawnym operatorem publicznym (Telekomunikacja Polska Dzień Dobry S.A., Tele Polska, PTS S.A.), bądź sugerowanie takiej nazwy ("Dzień dobry, dzwonię z telekomunikacji")
- sugerowanie, że dzwoni się od dotychczasowego operatora ("Dzień dobry, z uwagi na naszą wieloletnią współpracę proponujemy Pani/Panu obniżenie abonamentu")
- niepodawanie nazwy w ogóle, bądź podawanie jej w sposób bardzo szybki, niewyraźny, niezrozumiały szczególnie dla osób w podeszłym wieku
- modyfikacja/wariant powyższego: dzwoniący telemarketer twierdzi, że chce klientowi obniżyć abonament.

Zdaniem twórców strony oszukani-pts.pl, jest tylko jeden pewny sposób na uniknięcie problemów:

Najprostszym sposobem uniknięcia powyższych zagrożeń jest po prostu niezawieranie umów przez telefon. Rozmawiając z kimś za pośrednictwem telefonu nie jesteśmy w stanie zweryfikować, z kim rozmawiamy. Niektórzy operatorzy stwarzają możliwość weryfikacji konsultanta telefonicznego i podają bezpłatne numery telefonów, na które możemy zadzwonić i sprawdzić czy to faktycznie nasz operator do nas dzwoni. Jeśli jednak chcemy na spokojnie zawrzeć umowę to, szczególnie starszym osobom, radzimy aby udały się do salonu sprzedaży.

Jeśli podpisaliśmy coś bez czytania, to wtedy najlepiej od razu udać się do prawników. Bez specjalistycznego wsparcia trudno bowiem jest uporać z firmą wyspecjalizowaną we wprowadzaniu klientów w błąd.

Tagi: daj sygnał, pieniądze, prawnicy. Lex Ursulus, prawo, PTS, telefon, telekomunikacja, umowa

Następny tekst:

Zaciąganie kredytów w parabankach

Dodaj komentarz

Komentarze

Gość 2014-11-05 19:29:12 Odpowiedz Zgłoś

W tym teoretycznym kraju jest biurdel jak w biurdelu to i kłurwy oszuści hasają jak zające na miedzy
4+

Gość 2014-11-05 19:32:28 Odpowiedz Zgłoś

Na czym polegało oszustwo ? Z informacji wynika ze nowa firma zaproponowała abonament za 25zł. A ile płacił dziadek wcześniej ? Tzn. poniósł stratę czy nie ? oto jest pytanie.
3-

Kama 48 2014-11-05 19:37:43 Odpowiedz Zgłoś

Największą bandycką f-mą była era-t-mobile, ale obecnie PLAY chyba ją dogonił.
0

Mariusz 2014-11-05 19:51:13 Odpowiedz Zgłoś

Ja gnam te śmieci z telefonu!
3-

Gość 2014-11-05 20:12:35 Odpowiedz Zgłoś

Pytam si e od czego jest CEFIDG oni od razu powinni takie firmy likwidowac i powiadamiac US i Gniny,ze jest to firma oszustow. Skladac don9es9ienia do prokurator i sady powinny im dowalic takie kary,zeby ich majtki poszly z torbami i wtedy niebylo by oszustow. Ustwa o ochronie danych powinna byc znbiesiona bo nawet poslowie ja lamia i podaja dane, ktorych nie powinnmi podawac.Instytucje handluja danymi, szpitala, telekomunikacja, wszyscy po kolei. Po co nam bubel w Polsce. Dane uzyskac mozna wszedzie tylko umiejetnie i zgodnie z prawem.
2+

Gość 2014-11-05 20:15:02 Odpowiedz Zgłoś

Nasze prawo co do oszustów jest liberalne. Oni bronia oszustow a nie poszkodowanych Nawet to w rzadzie naszym jest widac,ze prokuratury i sady bronia oszustow, aferowiczów, kombinatorow. Za oszustwo powinna byc kara conajmniej 100 tys zl + przepadek majhatku. Wtedy by nie oszukiwali ludzi i nie mowilize nieswiadomośc nie zwalnia cie z Umowy telefoniczne nie powinny byc wcale respektowane a jeżeli ktos kogos oszuka to powinna byc kara pozbwaienia wolności obligatoryjnie do odsiadki.
2+

Gość 2014-11-05 20:29:53 Odpowiedz Zgłoś

Gość Ja zawsze od razu rozlanczam sie i po klopocie
skoro się "rozlanczasz", a nie rozłączasz, to problem pozostaje - nadal jesteś analfabetą...
4+

Gość 2014-11-05 21:02:44 Odpowiedz Zgłoś

Gość Gdzie jest nasz rząd.Takich oszustów powinni odrazu wykrywać i likwidować.
Rząd nie jest od pilnowania wszystkiego i wszystkich matoły. Ruszcie czasem mózgiem i zacznijcie myśleć. A facet niech idzie do rzecznika praw konsumentów.
2-

tom 2014-11-05 21:38:43 Odpowiedz Zgłoś

Czy obecnie istnieje cos takiego jak kara za zerwanie umowy ? O ile pamiętam, pisaliście tu o zmianie przepisów telekomunikacyjnych. Kary umownej nie płaci się jeśli wyrównamy wszystkie otrzymane rabaty. Np. opłata aktywacyjna w promocji 1 zł ,bez 50zł, 3 mieś za 1 zł normalnie 50zł. Umowa na np. 2 lata. Po 3 mieś chcę zrezygnować więc wyrównuję opłatę aktywacyjną z promocyjnej do normalnej czyli dopłacam 49zł, opłata miesięczna 3x49zł. Tym samym mam umowę na czas nie określony z miesięcznym wypowiedzeniem. Chyba że ja to źle zrozumiałem. Może ktoś to sprostować ? Na marginesie, jeśli tak nie jest to powinno wejść takie prawo. Jak w przypadku sim locków w telefonach. Znikły. Słyszałem też o zmianie przepisów telekomunikacyjnych, po umowie na czas określony umowa nie może być automatycznie przedłużana na czas określony, tylko jest na czas nieokreślony z miesięcznym wypowiedzeniem. Przynajmniej tak twierdzą w Play
1-

Gość 2014-11-05 21:42:28 Odpowiedz Zgłoś

Gość Gość Gdzie jest nasz rząd.Takich oszustów powinni odrazu wykrywać i likwidować. Rząd nie jest od pilnowania wszystkiego i wszystkich matoły. Ruszcie czasem mózgiem i zacznijcie myśleć. A facet niech idzie do rzecznika praw konsumentów.
Przyjacielu Policja jest komórką rządu a właśnie policja (PG) jest od wykrywania takich przekrętów. Każdy obywatel płaci na służby mundurowe podatki. Swoja droga, zobaczymy jak będziesz miał o ile dożyjesz 70 lat i będziesz ruszał mózgiem. Nie każdy człowiek jest geniuszem, pamiętaj o ludziach chorych, mniej obytych niż Ty.
4+
Strona 1 z 5 1 2 3
9 To już prawdziwa inwazja małych polskich browarów. Zobacz, co oferują 17.10.2014 15:16
11 To McDonald's? Niezupełnie... Zobacz, jak podrabiają słynne hamburgery 03.09.2014 10:30
Sponsorowane