Możesz dostać 500 zł mandatu. Wystarczy, że spalisz liście

05.11.2014 13:43

Fot. freeimages.com

Palenie liści i śmieci to wciąż poważny problem. Podobnie, jak ich zaleganie. 

Opadnięte liście leżące na chodnikach i trawnikach są bardzo lubiane przez dzieci, które uwielbiają rozrzucać je i bawić się nimi. Jednak właściciele przylegających do chodników czy trawników nieruchomości nie mają już powodów, by darzyć liście sympatią. Podobnie jak śnieg, liście muszą być uprzątane i odpowiada za to osoba, której działka przylega do chodnika. A warto o to dbać, bo za zalegające na ciągu pieszym liście grożą nie tylko mandaty (do 500 złotych) czy grzywny. W teorii, osoba, która poślizgnie się przed naszym domem na nieuprzątniętych liściach i złamie nogę, może przed sądem żądać od nas zadośćuczynienia czy pokrycia kosztów leczenia. 

Z uprzątniętymi liśćmi trzeba jednak coś zrobić. Można je zapakować do worków i poczekać, aż zostaną wywiezione wraz z śmieciami.W domach jednorodzinnych liście wystarczy wrzucić do pojemnika na śmieci przeznaczonego dla odpady biologiczne, takie jak właśnie liście, resztki warzyw itp. Wiele osób idzie jednak po linii najmniejszego oporu i pali liście w swoim ogródku, narażając się na problemy. 

Palenie liści jest bowiem niezgodne z prawem, podobnie jak np. wypalanie traw, które popularne jest nie tylko wiosną. W przypadku gdy problem liści rozwiązywany jest za pomocą ognia, trzeba liczyć się nie tylko z mandatem czy grzywną, ale nawet z aresztem. Wynika to z faktu, że palenie liści (czy wypalanie traw) stwarza zagrożenie pożarowe. 

Paląc liście w ogródku trzeba się też liczyć z tym, że może to przeszkadzać sąsiadom. Mogą oni wówczas skarżyć się na przeszkadzający im dym i zapach, a to również jest naruszenie Kodeksu Wykroczeń. Co więcej, sąsiedzi mogą wytoczyć również w takich sytuacjach proces cywilny i domagać się odszkodowania. 

Jeszcze bardziej bolesne mogą być konsekwencje palenia śmieci wraz z liśćmi. A właściciele domków (czy działek wypoczynkowych) wciąż często spalają odpady czy to w ogniskach czy w swoich piecach. Tymczasem ustawa o odpadach grozi karami każdemu, kto spala śmieci poza spalarniami odpadów. Paląc śmieci trzeba się liczyć z karą do 5000 złotych czy nawet pozbawienia wolności na 30 dni. 

Tagi: jakie kary za palenie liści, kto musi sprzątać liście, palenie liści, palenie śmieci, spalanie liści, spalanie śmieci

Następny tekst:

Trzy dania za 39 zł i nie tylko - kulinarne akcenty długiego weekendu

Dodaj komentarz

Komentarze

Ppp 2016-09-03 18:25:27 Odpowiedz Zgłoś

Czasem nie ma sensownego wyboru. Zbierze się więcej wyciągów bankowych i co? Nie wyrzucę, bo dane osobowe i finansowe. Z tego samego powodu nie oddam do firmy niszczącej dokumenty. Kupować niszczarkę do domu się nie opłaca, by zniszczyć coś raz w miesiącu. ciąć nożyczkami kolejne wyciągi - za dużo roboty. Wniosek: palenie jest nielegalne, ale jako jedyne - sensowne. Pozdrawiam.
1-
9 To już prawdziwa inwazja małych polskich browarów. Zobacz, co oferują 17.10.2014 15:16
11 To McDonald's? Niezupełnie... Zobacz, jak podrabiają słynne hamburgery 03.09.2014 10:30
Sponsorowane