Czwartek [17.05.2012, 15:03]
Resort obrony ma już dość finansowania parafii garnizonowych tam, gdzie nie ma wojska. Szef MON Tomasz Siemoniak potwierdza, że trzeba ich liczbę dostosować do wielkości zawodowej armii - wynika z ustaleń "Gazety Wyborczej".
Nowy biskup polowy Józef Guzdek od razu wziął się do pracy. Likwidacji uległo pięć dekanatów, obniżono stopnie i pensje pięciu dziekanom i jednemu wikariuszowi biskupiemu.
Poza tym ze służby odeszło dziesięciu kapelanów. Zmniejszono też liczbę etatów oficerskich w kurii polowej.
Jednak to kropla w morzu, bo MON wciąż utrzymuje ponad 140 katolickich kapelanów, w tym około 20 pułkowników, którzy zarabiają miesięcznie ok. 8 tys. zł - podaje PAP.





