Wtorek [07.02.2012, 20:52]
Perspektywy rozwoju polskiego rynku nieruchomości są nadal bardzo dobre, chociaż wzrost w niektórych segmentach może już nie być tak dynamiczny. Według szacunków deweloperów jeszcze przez najbliższe trzy lata popyt na nowoczesne powierzchnie biurowe będzie rósł.
Analitycy szacują, że do końca 2009 roku powstanie około 1,7 miliona metrów kwadratowych nowoczesnej powierzchni biurowej w całym kraju. Deweloperzy z Warszawy powoli zaczynają odczuwać już rynkową stabilizację spowodowaną stale rosnącą konkurencją i związanym z nią nasyceniem rynku.
Inwestorzy coraz częściej dostrzegają lokalny potencjał nieruchomości ze względu na słabszą konkurencję i duże zainteresowanie wśród potencjalnych najemców chcących, ze względu na niższe koszty utrzymania, ulokować swoje siedziby i kolejne oddziały poza stolicą.
Jak podaje Cushman&Wakefield w Krakowie przybędzie w najbliższym czasie 400 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni biurowej, a we Wrocławiu 580 tysięcy metrów kwadratowych. Bardzo przyszłościowym rynkiem jest Łódź, gdzie przygotowywane są obecnie projekty biurowe o łącznej powierzchni 170 tysięcy metrów kwadratowych.
Popyt na nowoczesne powierzchnie biurowe poza stolicą generowany jest przede wszystkim przez Business Process Offshoring (BPO). Międzynarodowe koncerny zlecają realizację wybranych działań tańszym firmom zagranicznym i przenoszą swoje back office czy też call centres do miast, które mają niższe koszty pracy, ale jednocześnie posiadają wykwalifikowaną kadrę pracowników.Należy oczekiwać większego zainteresowania rynkami dotychczas mniej dostrzeganymi przez inwestorów. Duży potencjał drzemie w rynku biurowym, na którym już pojawili się pierwsi inwestorzy. Centralne położenie i dobra komunikacja sprawiły, że Łódź staje się obecnie naturalnym kierunkiem rozwoju dla wielu renomowanych inwestorów, takich jak Philips, Bosch, Siemens i ostatnio Dell - mówi Radosław Sieroń z Mermaid Properties.





