W związku z tym, że w sprawie emerytur wciąż wiele się zmienia, a jeszcze więcej jest obiecywane, dużo osób gubi się już w tym, w jakim wieku można przejść na emeryturę i kiedy tak naprawdę jest to opłacalne. Wyjaśniamy to, co budzi najwięcej wątpliwości.
- Od jakiego roku życia można pobierać emeryturę
- Jak obliczana jest wysokość emerytury
- Czy opłaca się skorzystać z obniżenia wieku emerytalnego
Od jakiego roku życia można pobierać emeryturę
1 października 2017 roku zaszły zmiany dotyczące powszechnego dostępu do świadczeń emerytalnych. Kobiety mogą przejść na emeryturę po ukończeniu 60 lat. Mężczyźni wiek emerytalny osiągają później o 5 lat, co oznacza kontynuację zatrudnienia do 65. roku życia.
Prawo do emerytury zależy wyłącznie od osiągnięcia odpowiedniego wieku. W momencie ukończenia 60 lat (kobiety) lub 65 lat (mężczyźni) osoba nabywa prawo do świadczenia, jeśli udokumentuje jakikolwiek okres ubezpieczenia. ZUS nie przyznaje jednak emerytury automatycznie — świadczenie jest wypłacane dopiero na pisemny wniosek zainteresowanego.
Taka procedura daje przyszłemu emerytowi swobodę decyzji, kiedy chce faktycznie skorzystać z prawa do świadczenia. Wiele osób decyduje się pracować dłużej niż wymaga tego ustawa, ponieważ przewidywana wysokość emerytury sprawia, że dalsze odkładanie składek staje się bardziej uzasadnione finansowo. Opóźnienie o rok lub dwa może podnieść miesięczne świadczenie nawet o kilkaset złotych, co w skali wielu lat emerytury przynosi wyraźną różnicę w budżecie domowym.
Jak obliczana jest wysokość emerytury
Wysokość emerytury zależy od opłaconych i zwaloryzowanych składek na ubezpieczenie emerytalne, zwaloryzowanego kapitału początkowego oraz średniego dalszego trwania życia w momencie ustalania prawa do świadczenia. Im dłużej pracujemy i opłacamy składki, tym wyższa podstawa obliczenia emerytury, a jednocześnie — niższe średnie dalsze trwanie życia w chwili przejścia na emeryturę przekłada się na wyższe miesięczne świadczenie.
Od 1 października 2017 roku obniżono wymagany okres składkowy i nieskładkowy, który uwzględnia się przy obliczaniu wysokości emerytury. U kobiet wynosi 20 lat, u mężczyzn — 25 lat. Jeśli kobieta lub mężczyzna udokumentowali taki okres składkowy, ich emerytura nie będzie niższa niż 1000 zł. To zabezpieczenie stanowi minimalną kwotę gwarantowaną dla osób z odpowiednio długim stażem pracy.
Decyzja o przejściu na emeryturę tuż po osiągnięciu ustawowego wieku nie zawsze będzie finansowo korzystna. Wcześniejsze zakończenie kariery zawodowej wiąże się z mniejszą sumą zgromadzonych składek, jednocześnie wydłuża się czas, przez który emerytura będzie wypłacana. W efekcie proponowane świadczenie może być niskie, a każdy dodatkowy rok pracy znacząco zwiększa jej wysokość. Warto pamiętać, że każdy dodatkowy miesiąc składek bezpośrednio wpływa na sumę środków zgromadzonych na koncie emerytalnym, a średnie dalsze trwanie życia zmniejsza się z każdym rokiem, co automatycznie podnosi miesięczną kwotę świadczenia.
Mechanizm wyliczania świadczenia
ZUS dzieli zgromadzony kapitał emerytalny przez średnie dalsze trwanie życia podane w miesiącach. W praktyce oznacza to, że osoba przechodząca na emeryturę w wieku 60 lat ma znacznie dłuższy oczekiwany okres pobierania świadczenia niż osoba, która przechodzi na emeryturę w wieku 67 lat. W rezultacie kwota emerytury w pierwszym przypadku będzie wyraźnie niższa, nawet jeśli kapitał emerytalny będzie taki sam.
Dodatkowo każdy rok pracy wydłuża okres składkowy, co zwiększa sumę zwaloryzowanych składek. Waloryzacja uwzględnia wzrost wynagrodzeń oraz inflację, dlatego składki opłacone przed laty są w momencie przejścia na emeryturę przeliczane na aktualne wartości. Dla osób zarabiających powyżej średniej krajowej lub pracujących w systemie umowy o pracę z pełnymi składkami ZUS taka zmiana w kapitale emerytalnym może być znaczna.
Czy opłaca się skorzystać z obniżenia wieku emerytalnego
Niektórym osobom przejście na emeryturę w momencie osiągnięcia ustawowego wieku może przynieść wymierne korzyści. Dotyczy to zwłaszcza przedsiębiorców. Jeśli odejdą na emeryturę, ale nadal prowadzą firmę, unikają obowiązku opłacania składki na ubezpieczenie emerytalne. Dodatkowo mogą być zwolnieni z obowiązkowej składki zdrowotnej, jeśli świadczenie nie przekracza minimalnego wynagrodzenia, miesięczny przychód z działalności gospodarczej nie przekracza połowy kwoty emerytury minimalnej lub rozliczają podatek dochodowy w formie karty podatkowej.
Na emeryturę warto przejść także osobom, które zarabiają pensję minimalną lub niewiele wyższą. Kontynuowanie pracy w takiej sytuacji niewiele zmieni przewidywaną wysokość przyszłego świadczenia. Podobnie rzecz się ma w przypadku osób bezrobotnych, często chorujących lub nieodczuwających sił do dalszego zatrudnienia — opóźnianie wniosku emerytalnego nie przyniesie znaczącej poprawy ich sytuacji materialnej.
Dla osób osiągających wyższe zarobki lub mających możliwość kontynuowania pracy w dobrych warunkach zdrowotnych opłaca się odłożyć decyzję o przejściu na emeryturę. Każdy rok dłuższej aktywności zawodowej to większa suma opłaconych składek i wyższe miesięczne świadczenie w przyszłości. Różnica może sięgać nawet 20–30% wartości emerytury w porównaniu z osobą, która zdecydowała się na świadczenie natychmiast po osiągnięciu wieku emerytalnego.
Kiedy lepiej poczekać na przejście na emeryturę
Jeśli osoba pracuje na umowie o pracę i regularnie odprowadza składki, opóźnienie przejścia na emeryturę o rok lub dwa pozwala zgromadzić dodatkowy kapitał i skrócić oczekiwany okres pobierania świadczenia. Tym samym miesięczna wypłata rośnie szybciej niż w przypadku osób pracujących na niższych wynagrodzeniach lub w systemie umów cywilnoprawnych z niższymi składkami ZUS.
Dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą kwestia jest bardziej złożona. Jeśli przedsiębiorca opłaca składki od podstawy wyższej niż minimalna i planuje dalej prowadzić działalność, warto rozważyć przejście na emeryturę i kontynuowanie pracy — tym samym uniknie obowiązku opłacania składki emerytalnej, a jednocześnie zachowa dochód z prowadzonej działalności. W takim scenariuszu decyzja o wcześniejszym pobieraniu świadczenia może okazać się bardziej opłacalna niż dalsze odkładanie składek.







