Czwartek [17.05.2012, 21:11]
Polaków martwi zapowiadana, jednoprocentowa podwyżka VAT, ale wkrótce może ich spotkać coś znacznie gorszego. Aktualizacja ewidencji gruntów i budynków może zwiększyć obciążenia podatników nawet o kilkaset procent - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Gazeta przytacza przykład podatnika, który w zeszłym roku płacił 50 złotych podatku od gruntów rolnych. W tym roku wójt naliczył mu także podatek od zabudowy mieszkalnej oraz wewnętrznej drogi dojazdowej. Do zapłacenia ma dodatkowe 400 zł. Warto dodać, że podatnik ma grunty V i VI klasy.
Jest jednak jeden wyjątek od zwolnienia - jeśli doszło do aktualizacji ewidencji gruntów i ziemia należąca do podatnika nie jest już rolna.Jeśli na gruncie rolnym słabszej klasy znajduje się budynek mieszkalny oraz nie jest prowadzona na nim działalność gospodarcza, to w konsekwencji właściwy jest podatek rolny - twierdzi dr Mariusz Popławski, z katedry prawa podatkowego uniwersytetu w Białymstoku. - Jednak grunty klasy IV, V oraz VI są zwolnione z podatku rolnego.





