Czwartek [17.05.2012, 15:03]
Na reformie systemu emerytur najwięcej stracą ludzie młodzi, korekta spowoduje, że w przyszłości będą one niższe. Dzisiejsi 25-latkowie stracą nawet 600 tys. zł – wynika z wyliczeń "Rzeczpospolitej".
Od kwietnia ma się zmniejszyć składka wpłacana do funduszy emerytalnych. Zamiast dzisiejszych 7,3 procent pensji ubezpieczonego trafi tam zaledwie 2,3 procent. Od 2013 roku składka ma rosnąć i w roku 2017 osiągnie 3,5 procent.
Co to oznacza dla przyszłych emerytów? Wysokość emerytury z ramach publicznego systemu czyli ZUS i OFE, będzie po zmianach niższa. W niektórych przypadkach znacznie niższa. Gazeta obliczyła, że osoba, która ma dzisiaj 25 lat odłoży na kontach emerytalnych o ponad 600 tysięcy złotych mniej, niż gdyby nie wprowadzano zmian.
Nieco mniej stracą starsi pracownicy. 35-latek zgromadzi na starość 175 tys. mniej, 45-latek – 41 tys. zł mniej.





