Środa [30.05.2012, 19:17]
Duża część zbędnych przepisów, które codziennie utrudniają życie milionom Polaków i krępują ręce polskim przedsiębiorcom już wkrótce może zniknąć. Dlaczego?
Nowy krok w ramach walki z niepotrzebną biurokracją, a zwłaszcza ze zbędnymi regulacjami w gospodarce i administracji podjął właśnie Donald Tusk.
Co ciekawe, w tym celu zostało utworzone kolejne stanowisko – premier powołał dziś pełnomocnika do walki ze zbędną biurokracją. Został nim Adam Jasser, który dotychczas był podsekretarzem stanu w Kancelarii Premiera – podaje PAP.
Na czym ma polegać jego praca? Zajmie się kwestią deregulacji – będzie kontrolował, czy rząd i inne instytucje przyczyniają się do "produkowania czy tolerowania zbędnych przepisów" – powiedział dziś Donald Tusk.
Jak stwierdził premier, od dziś pod obrady rządu będą mogły trafić tylko takie projekty ustaw, które zostaną odpowiednio ocenione i opisane. Będzie musiało być jasne, czy i na ile dany projekt usuwa zbędne przepisy, czy też dodaje kolejne.





