Struktura ceny wyrobów tytoniowych
Tytoń to produkt, który towarzyszy ludziom od wieków. Z czasem zmieniał się nieco sposób jego palenia, a papierosy, które są najpopularniejsze współcześnie, a więc składające się z filtra i posiekanego tytoniu owiniętego bibułką pojawiły się w 1940 roku. Na rynek wprowadziła je marka Pall Mall, a rozpowszechnione zostały przez markę Kent. Wcześniej palono papierosy bez filtra, a do tego trzeba było je samodzielnie zwinąć.
Wprowadzane są co prawda pewne innowacje, np. pojawiły się papierosy smakowe, a nawet z ukrytymi w filtrze kulkami wypełnionymi olejkami, które po ściśnięciu palcami pękają i nadają dymowi papierosowemu orzeźwiający zapach i smak. To jednak nie tłumaczy wysokości kwot, które palacze płacą przy kasie. Wciąż jest to produkt o nieskomplikowanej budowie, nie wymagający użycia zaawansowanych technologii w procesie produkcji.
Jakie składniki tworzą cenę paczki papierosów
Skąd więc bierze się tak wysoka cena papierosów? Otóż na nałogu obywateli najwięcej zarabiają nie koncerny tytoniowe, a państwo. Według danych VAT i akcyza stanowią aż 82 proc. średniej ceny paczki papierosów. Pozostałe 18 proc. to łączne koszty produkcji, surowców oraz marża producentów oraz sprzedawców. Tak wysoki udział podatków w cenie detalicznej produktu sprawia, że Polska jest w czołówce państw, które czerpią największe przychody ze sprzedaży papierosów na rynku krajowym. Wyprzedza nas między innymi Wielka Brytania, Bułgaria czy Estonia.
Wszystko wskazuje na to, że wartość wyrobów tytoniowych będzie systematycznie rosnąć. Dochody z VAT-u i akcyzy od tytoniu stanowią istotne źródło wpływów w budżecie państwa, który poprzez regularne podnoszenie stawek zabezpiecza sobie stały strumień środków finansowych.
Podział procentowy składników ceny
Analizując dokładniej te 18 proc. niebędących podatkami, otrzymujemy następujący podział: koszt surowca tytoniowego (ok. 6 proc.), produkcja i pakowanie (ok. 4 proc.), marża producenta (ok. 5 proc.) oraz marża detalisty (ok. 3 proc.). Oznacza to, że sama warstwa podatkowa przewyższa osiem razy pozostałe komponentyценоtwórcze razem wzięte.
Jak konsumenci reagują na wzrost cen
Oczywiście jednym ze skutków podnoszenia cen wyrobów tytoniowych jest rzucenie bądź ograniczenie palenia papierosów przez część osób. Niestety niejednokrotnie efektem takiego stanu rzeczy są próby omijania podatków. Bardzo częstym zjawiskiem jest przemyt lub produkcja papierosów nieobłożonych akcyzą. Szacuje się, że w 2011 roku 1/3 tytoniu znajdującego się w obrocie pochodziła z nieopodatkowanych źródeł. Takie praktyki powodują, że przychody do budżetu państwa zamiast rosnąć wraz ze wzrostem ceny papierosów, maleją lub stoją w miejscu.
Skutki długoterminowe polityki cenowej
Paradoksalnie, zbyt gwałtowne podwyżki mogą przynieść odwrotny efekt od zamierzonego. Część palaczy zamiast zrezygnować z nałogu przenosi się na szarą strefę, kupując tańsze wyroby spoza legalnego rynku. Kreuje to zapotrzebowanie na nieopodatkowany towar i destabilizuje faktyczne wpływy podatkowe, jednocześnie osłabiając działania zdrowotne mające na celu redukcję liczby palaczy.
Działania służb przeciw nielegalnemu rynkowi
Walka z nielegalną produkcją papierosów trwa. Służby celne ujawniają coraz więcej nielegalnych fabryk wyrobów tytoniowych, a także przechwytują transporty papierosów pochodzących z przemytu. W 2017 roku Służba Celna zajęła aż 466,7 milionów sztuk papierosów, poza tym 52 wytwornie krajanki tytoniowej.
Metody działania nielegalnych producentów
Nielegalne fabryki najczęściej powstają w pomieszczeniach wynajmowanych na terenach przemysłowych, gdzie intensywny ruch pojazdów nie budzi podejrzeń. Urządzenia do produkcji papierosów — maszyny do gilzowania, krajanki tytoniowe, sprzęt pakujący — przewozi się elementami i montuje na miejscu. Produkty finalnie trafiają na bazary, do małych sklepików bądź są sprzedawane bezpośrednio z samochodów w miejscach dobrze znanych lokalnym społecznościom.
Prognozowane podwyżki cen w najbliższych latach
Ministerstwo Finansów w długoterminowych planach zakłada stopniowy wzrost stawki akcyzy na wyroby tytoniowe. Zgodnie z wieloletnią mapą drogową państwo planuje podnieść akcyzę o około 10 proc. rocznie przez kolejne pięć lat. Dla przeciętnego konsumenta oznacza to, że cena paczki papierosów w perspektywie pięcioletniej może wzrosnąć realnie o 40–50 proc., przy uwzględnieniu inflacji oraz dostosowań marż przez producentów i sprzedawców.
Wpływ na budżet państwa
Zakładane wpływy z akcyzy tytoniowej mają systematycznie rosnąć, niezależnie od zmniejszającej się liczby palaczy. Efekt ten jest możliwy dzięki wyższym stawkom jednostkowym — nawet jeśli sprzedaż spadnie o 15 proc., przychody mogą pozostać na podobnym poziomie lub nawet wzrosnąć, pod warunkiem ograniczenia skali szarej strefy. Rząd liczy, że coroczne wpływy z akcyzy na wyroby tytoniowe będą oscylować w granicach 20–22 miliardów złotych.
Porównanie cen papierosów w krajach Unii Europejskiej
Polska znajduje się w środkowej części stawki europejskiej pod względem nominalnej ceny papierosów. Najdroższe papierosy w Europie są w Irlandii, Wielkiej Brytanii oraz Francji, gdzie przeciętna paczka kosztuje równowartość 40–50 złotych. Z kolei najtańsze rynki to Bułgaria, Rumunia czy Węgry, gdzie cena oscyluje wokół 10–12 złotych za paczkę. Różnice te wynikają przede wszystkim z poziomu opodatkowania, a nie kosztów produkcji, które w skali UE są zbliżone.
Konsekwencje dla transgranicznego handlu
Zróżnicowanie cenowe między krajami europejskimi napędza turystykę papierosową — zjawisko polegające na kupowaniu dużych ilości papierosów w tańszych państwach i przewożeniu ich przez granice. Wprawdzie prawo UE dopuszcza przewóz na użytek własny, ale służby celne poszczególnych krajów coraz częściej kontrolują podróżnych posiadających nieproporcjonalnie duże zapasy wyrobów tytoniowych.







